Wymowa angielska dla Polaków: co sprawia najwięcej trudności
Głoska th, krótkie i długie samogłoski, dźwięczne końcówki, akcent i pisownia, która niczego nie podpowiada. Gdzie polska wymowa przebija przez angielską i na czym warto skupić się najpierw, żeby być dobrze rozumianym.
Cel: zrozumiałość, nie brak akcentu
Polski akcent w angielskim jest rozpoznawalny i nie ma w tym nic złego. Miliony ludzi mówią po angielsku z akcentem i są doskonale rozumiane. Celem nie jest brzmieć jak rodowity Brytyjczyk, tylko unikać tych kilku cech polskiej wymowy, które zmieniają sens słów albo utrudniają ich rozpoznanie. Jest ich zaskakująco niewiele.
Głoska th
W polszczyźnie nie ma głosek zapisywanych jako th: bezdźwięcznej w think, three, Thursday i dźwięcznej w this, mother, the. Polacy najczęściej zastępują je przez f, t, s albo d, przez co think brzmi jak sink albo fink, a three jak tree.
Wymawia się je z językiem lekko wysuniętym między zęby, tak jakby chciało się powiedzieć „s”, ale z językiem dalej z przodu. Na początku wydaje się to przesadne; wtedy jest zwykle dobrze.

think
myśleć
Thank you! I think it is here.Dziękuję! Myślę, że to jest tutaj.
| osoba | liczba pojedyncza | liczba mnoga |
|---|---|---|
| 3. | thinks | — |
It's thirty degrees in the shade.
W cieniu jest trzydzieści stopni.
Samogłoski krótkie i długie
Polskie samogłoski mają jedną długość. Angielskie występują w parach, które różnią się długością i barwą, a różnica zmienia znaczenie: ship i sheep, full i fool, live i leave. Polak wymawia oba słowa jednakowo i rozmówca musi zgadywać z kontekstu.
Drugą pułapką są samogłoski, których polski nie rozróżnia: bad i bed, man i men, cat i cut. W bad usta otwierają się szerzej niż w polskim „e”, prawie jak do „a”.
Dźwięczne końcówki
Po polsku dźwięczne spółgłoski na końcu wyrazu tracą dźwięczność: „chleb” wymawiamy jak „chlep”, „róg” jak „ruk”. Przeniesione do angielskiego, to ubezdźwięcznienie zaciera różnicę między bad i bat, dog i dock, eyes i ice. Angielski nie ubezdźwięcznia, a w dodatku samogłoska przed dźwięczną końcówką jest wyraźnie dłuższa: bed brzmi dłużej niż bet. Wydłużenie samogłoski pomaga bardziej niż walka o samą końcówkę.
W i v
Polskie „w” to angielskie v. Angielskie w to zupełnie inna głoska, bliższa polskiemu „ł”: we, water, work. Polacy często wymawiają west jak vest, a wine jak vine. Wystarczy pamiętać, że angielskie w zaczyna się od zaokrąglenia ust, a nie od dotknięcia zębami wargi.
Akcent wyrazowy
Polski akcent pada prawie zawsze na przedostatnią sylabę i Polak nie musi o nim myśleć. Angielski akcent bywa na różnych sylabach i bywa ruchomy: PHOtograph, phoTOgraphy, photoGRAphic. Dodatkowo sylaby nieakcentowane są w angielskim mocno zredukowane, często do krótkiego, niewyraźnego dźwięku: banana to mniej więcej „b'NA:n'”, a nie „ba-na-na”.
Dla Polaka oznacza to dwie rzeczy: akcentu trzeba nauczyć się razem ze słowem, a sylab nieakcentowanych nie należy wymawiać pełnym głosem. Wymowa sylaba po sylabie, równo i wyraźnie, jest jedną z najbardziej charakterystycznych cech polskiej angielszczyzny.
Końcówka -ed
Końcówka czasu przeszłego regularnych czasowników zapisuje się zawsze tak samo, ale wymawia na trzy sposoby: jako „t” po bezdźwięcznych (worked, stopped), jako „d” po dźwięcznych (played, lived) i jako dodatkową sylabę tylko po t i d (wanted, visited). Polacy często dodają sylabę wszędzie, co zmienia worked w „łorked”.
Pisownia
Polska ortografia jest wierna wymowie: kto zna zasady, przeczyta każde słowo. W angielskim ta sama litera albo ta sama grupa liter brzmi różnie w różnych słowach: ough w though, through, tough i thought to cztery różne wymowy. Do tego dochodzą litery nieme: k w know, w w write, gh w daughter, d w Wednesday.
Wniosek jest prosty: słowa angielskiego nie należy uczyć się z samego zapisu. Każde nowe słowo trzeba usłyszeć, najlepiej kilka razy, zanim utrwali się w pamięci niepoprawna wymowa „literowa”.
Od czego zacząć
Jeśli czasu jest mało, największą różnicę robią trzy rzeczy: akcent we właściwym miejscu słowa, długość samogłosek (ship i sheep) oraz th. To one najczęściej decydują o tym, czy rozmówca rozpozna słowo bez zastanowienia. Reszta przyjdzie z osłuchaniem, pod warunkiem że każde nowe słowo poznaje się od razu z dźwiękiem, a nie tylko z zapisem.
Pobierz aplikacjęZobacz w lekcji
Czytaj dalej
- Angielskie słowa, które Polak już zna
Weekend, komputer, hotel, informacja, sytuacja: Polak zaczyna angielski z zasobem kilku tysięcy słów, które rozpoznaje od razu. Skąd się wzięły, jak je rozpoznawać i dlaczego trzeba uważać na ich wymowę.
- Czy angielski jest trudny dla Polaka?
Co polszczyzna daje na starcie w nauce angielskiego, co przeszkadza właśnie dlatego, że mówimy po polsku, i dlaczego tak wielu Polaków rozumie angielski znacznie lepiej, niż w nim mówi.